Sygnały niewerbalne, czyli jak czytać naszą przestrzeń

6265804725_d3bbb35065_z

Czerwiec 20, 2014 • Rozwój osobisty, Sukces • Views: 1871

Lubimy swoją przestrzeń, zwłaszcza w relacjach z obcymi więc im więcej miejsca dla nas, tym mniejsze zakłopotanie. Oczywista oczywistość w każdej (prawie) sytuacji społecznej. Gdy stoimy w kolejce (a klient za nami się pcha, nie lubimy), gdy w komunikacji publicznej obce dłonie, ciało i nos wędruje obok Ciebie (nie lubimy) nawet w tłumie, na koncercie czy na przejściu cenimy swoją przestrzeń.

Myśli i uczucia wyrażamy zarówno poprzez język i ciało: wyraz twarzy, gesty, postawę, głos czy spojrzenia.

Badacz i psycholog społeczny Michael Argyle z Uniwersytetu Oxfordzkiego napisał Psychologię stosunków międzyludzkichktóra stała się bestsellerem komunikacji niewerbalnej!

Autor uważa, że sygnały niewerbalne służą więziom międzyludzkim a sam język celom informacyjnym. Psychologa ciekawiło czy pierwsze wrażenie zależy od tego co ktoś mówi, czy mowy niewerbalnej w danej chwili?

Eksperyment gdzie atrakcyjna kobieta mówiła raz z postawą wyższości, drugi raz z postawą uniżenia badał sygnały niewerbalne. Dominacja wyrażana była: poprzez zadartą głowę, brak uśmiechu czy władczy ton, zaś niepewność poprzez: nerwowy śmiech, spuszczony wzrok czy drżący głos. Okazało się, iż podczas rozbieżności między słowem a znakami ciała, sygnały niewerbalne były silniejsze i decydowały o pierwszym wrażeniu na temat kobiety.

M. Argyle wraz z J. Dean prowadzili badania jak zachowują się ludzie w różnych sytuacjach społecznych. Działania ludzi w tym przypadku można podzielić na dwie kategorie: związane są z tendencją do unikania bądź zbliżania. Chcemy by nas lubiano, co sprzyja bliskości, natomiast opór i lęk przed odrzuceniem jest czynnkiem hamującym. Owa intymność jaką naukowcy badali objawia się głównie za pomocą znaków niewerbalnych: dystansu, uśmiechu czy kontaktu wzrokowego. Wykazano, że ograniczanie kontaktu wzrokowego jest jednym ze sposobów radzenia sobie z sytucją niewygodną, np.: gdy ktoś obcy siada zbyt blisko nas ale pytanie aż nadto narusza naszą prywatność.

Innym ważnym aspektem mowy niewerbalnej jest fakt, że ludzi często ulegają wpływom sygnałów niewerbalnych i nie mają pojęcia, że właśnie te sygnały były znaczące dla podjęcia ich decyzji. Eckhard Hess z Uniwersytetu Chicago odkrył, że pobudzenie emocjonalne powoduje rozszerzenie się źrenic i że mężczyźni uważają kobiety o powiększonych źrenicach za bardziej atrakcyjne, czego oczywiście sobie nie uświadamiają.

Przestrzeń osobista mężczyzn i kobiet według badań także się różni.

Kobiety obok kobiet siadają bliżej! Może to wynikać z procesu socjalizacji: od dziecka namawiane są one do większej otwartości i jawnym wyrażaniu swoich uczuć, mężczyźni zaś chwaleni są już za młodu za powagę, dystans i rezerwę w pewnych społecznych sytuacjach.

Inną ciekawą obserwacją są zachowania kierowcy gdy inny kierujący (np.: podczas czerwonego światła, stania w korku) mu się przygląda. Owa obserwacja staje się niewygodna dla obserwowanego i spotyka się z reakcją szukania innej stacji w radiu, rozmową z pasażerem czy patrzeniem na zegarek. Gdy zapali się zielone, szybko ucieka niczym w sytuacji realnego zagrożenia.

Inne zachowania ucieczkowe zaobserwowano u pieszych czekających na zielone światło. Gdy obok stali inni przechodnie, osoby już na przejściu przyspieszały szybciej kroku niż w sytuacji gdyby byli sami.

Tematyka własnych granic wciąż inspiruje wielu naukowców. Nie wolno zapomnieć, że własna przestrzeń istnieje także w świecie zwierząt i one również mają swoje niewidzialne granice, które jeśli ktoś przekroczy, finał może być niezwykle bolesny. Chyba, że mowa jest o pewnym gatunku małp, które rzekomo nie stawiają granic nawet gdy sąsiad siada im na głowę.

Mowa niewerbalna interesuje i naukowców i laików gdyż codziennie mamy z nią doczynienia! Korzystamy z niej stale, czasem się nią bawimy, niekiedy robimy „dobrą minę do złej gry” a czasami po prostu pozwala nam przetrwać by nie eksplodować jak Wezuwiusz w 1944r.

Photo attribution: Rick&Brenda Beerhorst via flickr / CC BY-ND 2.0

Tagi:,