Zawsze przegrywam i nigdy mi się nie udaje, czyli czym są atrybucje?

Pesymizm

Grudzień 1, 2015 • Pozytywna, Psychologia, szczęście i życie w Ameryce • Views: 4092

Martin Seligman jest autorem hasła:

„Optymistę spotyka w życiu tyle samo niepowodzeń i tragedii, co pesymistę,ale optymista znosi to lepiej”.

Ojciec Psychologii Pozytywnej dokonał niesamowitego wkładu naukowego w badania optymizmu i pesymizmu. Dawniej pesymista, dziś propagator pozytywnej strony psychologii, uczy i przekazuje reszcie świata, jak korzystać z jego naukowych praktyk i aplikować dobre dawki optymizmu w życiu.
Na moim blogu, w celu propagowania idei psychologii pozytywnej, często będą cytować Profesora w kontekście jego odkryć, badań i teorii. Dziś ponownie zwrócę uwagę na optymizm i pesymizm, a właściwie dam początek blogowej historii stylom wyjaśniania.

To jak definiujemy własne sukcesy i porażki, wpływa na nas. Jak tłumaczymy nasze powodzenie i upadek, określa nasze działanie i motywację do jej zaniechania. To my decydujemy czy oddać się bezradności życia, czy wziąć sprawy w swoje ręce. Czy uciec w niemoc i bezsilność, czy stać się panem i kowalem własnego losu.

O tym wszystkim stanowią style wyjaśnia, które badał profesor Bernard Weiner, a które dały duży wkład w pracę badawczą Martina Seligmana. Teoria atrybucji Weinera tłumaczy gdzie doszukujemy się związków przyczynowo-skutkowych związanych z zachowaniem.

Przyczyny dzielą się na zewnętrzne i wewnętrzne oraz stałe i zmienne.

Atrybucje sukcesu i niepowodzenia, czyli style wyjaśniania związane są z umiejscowieniem kontroli: wewnętrznej i zewnętrznej. To przekonanie, że nasze działanie zależy od nas (wewnętrzna) albo od czynników środowiskowych (zewnętrzna). Moje powodzenie może być skutkiem moich cech osobowości bądź zdolności (wewnętrzna) i trwać stale albo losowych jak szczęście czy przypadek czynników zewnętrznych i ciągle się wahać.

Amerykański profesor B. Weiner zastosował dwa wymiary stylu wyjaśniania, nazywając je stałością i personalizacją (umiejscowienie przyczyny). M. Seligman w toku swoich badań dodał trzeci wymiar – zasięg. I tak powstała teoria stylów wyjaśniania, czołowe odkrycie w psychologii pozytywnej, które opisałam także w innym artykule na blogu tutaj.
Jak zawsze zapraszam do bogatej literatury Profesora. O stylach atrybucyjnych ciekawie i w przyjazny sposób napisane (nie tylko dla psychologów) jest również w klasyce innego mistrza: „Psychologia i życie” Philipa G. Zimbardo.

Photo attribution: Caroline via flickr / CC BY-ND 2.0

Tagi:,

  • Bardzo podoba mi się Twoja strona, między innymi właśnie dlatego, że ma w sobie dużo pozytywnej energii :). Otwarte nastawienie i wewnętrzny spokój pomagają znieść nawet dużą dawkę niepowodzeń i trudności.
    Oprócz tego można podszkolić się trochę w psychologii, czyli mam wszystko, czego mi do szczęścia potrzeba.
    Materiałów zamieściłaś sporo, więc na pewno będę tu zaglądać.

    • kasicablog

      Dziękuję bardzo za miłe słowa! Zależy mi na promocji Psychologii Pozytywnej:) Optymistycznie, rozwojowo, ale nie naiwnie (zgodnie z nauką Martina Seligmana). Pozdrawiam bardzo pozytywnie i zapraszam na blog!

  • Podpisuje się w pełni pod komentarzem Damiana K. Wspaniały blog i bogate treści 🙂
    Pozdrawiam!

    • kasicablog

      Z poniedziałku, i tak z rana, rumienię się od dobrych komentarzy:) Dziękuję bardzo! Takie słowa potwierdzają, że warto robić, to co robię i pisać jeszcze więcej:) Pięknego tygodnia i zapraszam na blog! Szykuję nowe treści na ten tydzień:)