Uwaga konkurs! *** AKTUALIZACJA

Sukces

Luty 24, 2015 • BLOG, To lubię • Views: 1898

Uwaga, uwaga!

Zapraszam Was do konkursu z nagrodami, w którym polecana przeze mnie „Subiektywna psychologia biznesu” może trafić w Wasze dobre ręce!

Zasady gry:

1. Proszę podać Waszą subiektywną definicję szczęścia?

Wpis proszę zostawić w komentarzu na www.kasicablog.pl pod linkiem konkursowym. Można podpisać się pseudonimem, ale proszę podać adres e-mail (niewidoczny), abym mogła potem szybko pogratulować zwycięzcy!

2. Proszę polubić profil KasicaBlog.pl, aby na dobre zaprzyjaźnić się z psychologią i być na bieżąco z pozytywną wiedzą i optymistycznymi wiadomościami na co dzień.

3. Proszę udostępnić informacje o konkursie na swojej facebookowej ścianie (nie ma tu przymusu, ale będzie mi bardzo miło:).

4. Zabawa trwa do 20 lutego 2015r., a wśród graczy wybierzemy dwoje zwycięzców. Wygrają najciekawsze naszym zdaniem opisy subiektywnego szczęścia, które chwycą nas za serce i poruszą emocje:)

5. Nagrody, dwie książki „Subiektywna psychologia biznesu”, ufundowało Wydawnictwo GWP, za co gorąco dziękujemy! Więcej o lekturze tutaj

Czekamy do 20.02.2015r. do godz. 23:59. W poniedziałek, 23 lutego ogłosimy zwycięzców i na podane adresy mejlowe wyślemy informacje o wygranej, z prośbą o podanie adresu do wysyłki nagród. Konkurs obowiązuje na terenie Polski.

Życzymy powodzenia i uśmiechu dla każdego, KasicaBlog.pl!

Dziękuję za egzemplarze i nagrody konkursowe Wydawnictwu GWP

#KasicaBlog.pl#konkurs#nagroda#GWP

***

AKTUALIZACJA!

Dziękujemy Wam za udział w konkursie! Wszystkie definicje subiektywnego szczęścia były piękne, a nagrody tylko dwie. Po trudach decyzyjnych dwa egzemplarze konkursowe powędrują do Gosi i Anieli. Gratulujemy zwycięzcom, a pozostałym Czytelnikom bardzo dziękujemy i zapraszamy do kolejnych blogowych konkursów i do czytania KasicaBlog.pl! Pozdrawiam Was wszystkich bardzo pozytywnie:)

Tagi:,

  • Kasia

    Szczęście to dla mnie spokój. Nie euforia, nawet nie motyle w brzuchu. Po prostu- poczucie, że nic nie grozi mnie ani moim bliskim. W skład mojej definicji szczęścia wchodzi również pogodzenie z losem- umiejętność odnajdywania pozytywnych aspektów we wszystkim, co się przytrafia i wyciąganie konstruktywnych wniosków. To taka potężna, pozytywna energia, którą ma w sobie każdy z nas. Grunt, to ją w sobie odnaleźć i zarażać nią wszystkich wokół.

    • kasicablog

      Kasia, bardzo mądra definicja szczęścia! Wieje pozytywnym spokojem i zaraża zdrowym optymizmem! I takiego szczęścia już dziś Ci życzę! Dziękuję za ten wpis i przesyłam pozdrowienia!

  • pomyślę 😉

    • kasicablog

      Pomyśl, pomyśl i zapraszam do gry:) Pozdrawiam bardzo pozytywnie:)

  • Olala

    Szczęście to dla mnie bliski kontakt ze sobą. Rozpoznawanie swoich potrzeb, spełnianie ich, podążanie za intuicją. Szczęście to też skupianie się na chwili obecnej, która zauważona staje sie pełna i kompletna. Nic jej nie brakuje 😉

    • kasicablog

      Dziękuję za komentarz i ładną definicję szczęścia! Myślę, że to bardzo ważne umieć doświadczać „teraz i tu” i cieszyć się z bycia sobą:) Pozdrawiam bardzo pozytywnie:)

  • Katarzyna

    Do prawdziwie odczuwanego szczęścia potrzebne jest mi poczucie sensu życia,
    a ono pojawia się jedynie wtedy, kiedy – chociaż myślami – jestem z najbliższą mi osobą.
    To najbliżsi – ci których kocham i którzy obfdarzają mnie tym uczuciem – upewniają mnie, że szczęście jest zawsze obok i może mieć bardzo różne twarze.
    Kiedy robię coś z nimi lub dla nich, kiedy mogę być świadkiem spełniających się marzeń – jestem szczęślliwa

    • kasicablog

      Ta definicja szczęścia jest naturalną potrzebą człowieka – kochać i być kochanym. Gdy obok miłości odnajdzie się sens życia, to łatwiej czerpać radość z codzienności i widzieć w pozytywach swoją codzienność:) Pozytywnie pozdrawiam:)

  • Aniela M

    Słyszę SZCZĘŚCIE – w myślach pojawiają się wspomnienia wakacji z dzieciństwa – słoneczne, pogodne i beztroskie – wraz z ferią aromatów lata – jedyne, niepowtarzalne, działające swą magią w towarzystwie uśmiechu promieni słońca i dotyku przyjemnego cienia.
    Mówię SZCZĘŚCIE i czuję ten ZAPACH: świeżo skoszonej trawy, bzu o poranku, który zaglądał do moich okien, wysuszonego na słońcu siana, lasu tuż po letnim deszczu. ale przede wszystkim za zapach świeżych owoców. Zerwane z drzewa jabłko, delikatna jak aksamit brzoskwinia, rumieniące się maliny, truskawki i czereśnie … ich słodycz idealnie harmonizuje z czystą radością, o której na co dzień się nie pamięta i zazwyczaj nie docenia. Zachować te wspomnienia i móc w dogodnej chwili po nie sięgnć i z czerpać z nich tę moc – to prawdziwe SZCZĘŚCIE.

    • kasicablog

      Dziękuję za bardzo malowniczy obraz szczęścia i powrót do moich własnych wspomnień:) Hmm, aż zatęskniłam za dzieciństwem i czasów „mogę wszystko”:) Pozdrawiam gorąco!

  • paola

    Szczęście to ta chwila co trwa… to dla mnie od pewnego czasu definicja szczęścia. Odkąd pojawił się ON, Mały czlowieczek, w moim życiu każda chwila, każdy dzień jest dla mnie szczęściem i radością odkrywania świata.

    • kasicablog

      Piękna, pełna miłości, definicja szczęścia! Kiedyś i ja podpiszę się pod tym, na razie cieszę się szczęściem małżeńskim:) Pozdrawiam bardzo pozytywnie i życzę samych pięknych chwil:)

  • asik_one

    Dla mnie szczęściem jest każdy dzień, patrzenie na świat. To każda chwila, wszystko co robię –
    bo we wszystkim próbuję doszukać się „mojego szczęścia”.
    Znajduje je w podróżach, zakupach, spotkaniach z przyjaciółmi, niedzielnym spacerze z bliskimi, radości moich rodziców, całusie na dobranoc, kiedy patrzę na zdjęcia,
    kiedy realizuję swoje marzenia, kiedy latem jem truskawki i maliny.
    Szczęścia nie trzeba szukać gdzieś na końcu świata. Wystarczy,że każdego dnia rozejrzę się wokół siebie.I zawsze znajdę drobnostkę, która da mi chwilę radości.

    • kasicablog

      Gratuluję szczęścia widzianego w codziennościach:) To dobra Psychologia Pozytywna, która przypomina (i potwierdza naukowo) jak wiele małych i dużych radości jest obok nas! I nie trzeba biec na koniec świata aby odkryć niektóre z jej prawideł:) Pozdrawiam bardzo pozytywnie!

  • Gosia

    „Jestem szczesliwa, kiedy realizuje swoje pomysly”, bo wlasnie wtedy bylam na etapie realizacji malego projektu, ktory mialam od dawna ochote zrealizowac.. Jesli chodzi o pomysly to mam na mysli nie tylko swoje duze marzenia, ale rowniez drobne fantazje, ktore czasem boje sie wdrozyc, bo pojawia sie zbyt duzo watpliwosci.. A szczescie jest wlasnie wtedy kiedy przestaje za duzo sie zastanawiac,myslec o efekcie, nie mam oczekiwan i gdy jestem soba i zyje chwila! To mozna zastosowac w kazdym aspekcie zycia, w relacjach z ludzmi oraz w relacji z samym soba.
    Zycze sobie i innym jak najwiecej takich momentów.

    • kasicablog

      Dziękuję Gosia za Twoją definicję szczęścia i życzę jeszcze więcej takich dobrych chwil! Pozdrawiam Cię gorąco!

  • Gosia

    Zaczną od zacytowania słów polskiego pisarza, Fryderyka Skarbka, bowiem idealnie odzwierciedlają moje spojrzenie na szczęście: „Szczęście człowieka więcej może polega na drobnostkach, jak na wielkich przedmiotach uciech i rozkoszy”. Uważam, że z pozoru wielkie rzeczy jak: sława, pieniądze, poważanie wśród ludzi, powodzenia u płci przeciwnej nie są w stanie mnie uszczęśliwić tak jak: koc, gorąca herbata, gdy na dworze wicher i deszcz; łóżko, gdy jestem zmęczona i gdy mogę wreszcie odpocząć; promień słońca w zimie; głośny śmiech ukochanego. Należę do grona ludzi, w których naturze leży radowanie się z drobnych rzeczy. Zgodzicie się ze mną, że wrodzone, naturalne tendencje mają spory wpływ na potencjalne szczęście człowieka?
    Szczęście ma wiele imion. Jedni widzą je we władzy, inni w życiu z dala od ludzi; jedni w bogactwie, inni w wyrzeczeniu się dóbr materialnych. Są to subiektywne teorie szczęścia, ale wszyscy zgodnie rozumiemy je jako zadowolenie z życia, mimo że dopatrujemy się jego przyczyn w czym innym. I tak – jeden może być szczęśliwy z powodu, który u drugiego nawet nie pozostawi cienia uśmiechu na twarzy. Mnie na przykład daje szczęście czas spędzony na czytaniu książek, ale jestem przekonana, że dla mojego brata byłoby to istne nieszczęście! Szczęśliwa jestem tylko wtedy, gdy nie dolega mi przeszłość i przyszłość. Dopiero gdy uwolnię się od przykrych wspomnień i lęku przed jakimś stresującym wydarzeniem, jestem spokojna, a więc zadowolona i szczęśliwa. Bo szczęście to spokój, głowa wolna od przykrości i niepokoju. Dopiero w stanie wewnętrznego spokoju ucieszy mnie smaczny posiłek, dobra powieść i inne drobne przyjemności codzienności.
    Na koniec dodam jeszcze, że szczęście, w moim przekonaniu, nie zależy od warunków życia, ale od samej reakcji na nie człowieka. Myślę, że dobrze obrazują to słowa bohatera jednej z powieści noblisty André Gide’a: „Co ona nazywała szczęściem – to ja nazywałem wypoczynkiem”. Uważam też, że w dzisiejszych czasach ludzie bardzo pobłądzili, szukając szczęścia nie tam gdzie trzeba. Szukają go w uznaniu innych osób, dodając duże ilości zdjęć na różnego rodzaju portalach, w sławie, pieniądzach, karierze czy imprezach i przygodnych znajomościach. Oczywiście, są to jakieś przyjemności, ale wątpliwa jest ich stabilność i długotrwałość. Poddaliśmy się presji XXI wieku, mediom, ideałom – trzeba być kimś, najlepiej wiecznie młodym, pięknym, bogatym i na wysokim stanowisku. O ironio, ile przez to poszukiwanie szczęścia nieszczęścia …

    • kasicablog

      Gosia, bardzo piękna jest Twoja definicja szczęścia:) Dużo w niej dojrzałości i mądrości, pięknych przykładów i cytatów wartych zapamiętania! Życzę Tobie jak najwięcej takich chwil w życiu!

  • Szczęście to coś, czego czasem nie zauważamy na co dzień i jednocześnie dążymy do tego przez całe życie. To uśmiech, zadowolenie z siebie, motywacja, dzięki której chcemy więcej, lepiej. Szczęście to dla każdego co innego- jedni wskażą miłość, inni zdrowie, pieniądze, karierę, optymizm, przyjaźń, spokój, bezpieczeństwo. Tylko od nas zależy, co nazwiemy szczęściem. Szczęście to spełnienie swoich marzeń, aspiracji, zdobywanie kolejnych szczytów.

    • kasicablog

      Kasia, dziękuję za Twoją definicję! Cieszę się, że szczęście dla nikogo nie jest obojętne, a każdy podaje swoją subiektywną szczęśliwą prawdę:) I to jest dobre, że złoty środek dla każdy może przybierać różne barwy. Dużo szczęścia zatem życzę!

  • Anna

    Szczęście to odpowiednia regulacja naszych pragnień wraz z ich realizacją. To znaczy realizować siebie i swoje plany ze spokojnym oddechem, z poczuciem własnej skuteczności. Ale nie powinniśmy w szczęściu zaniedbywać żadnej sfery swojego życia. Uważam, że można być szczęśliwym posiadając sukces zawodowy, a brak jakiegokolwiek oparcia w życiu prywatnym, jednak szczęście to nie będzie pełne (choć może być satysfakcjonujące). Ale szczęście to całość i harmonia. I w szczęściu człowiek powinien odczuć zadowalającą pewność – siebie i zaistniałej sytuacji. Szczęście to uczucie pt. „tak właśnie powinno być”.

    • kasicablog

      „W każdej sferze życia” – dużo tutaj mądrej treści, która ubogaca wiele naszych codzienności i potwierdza, że szczęście lepiej smakuje gdy każda sfera jest równie dobrze zadbana. Pozdrawiam bardzo pozytywnie:)

  • Hania

    To stan umysłu odczuwany sercem. Czasem synonim ciszy i świętego spokoju, innym razem nieprzespanych nocy i spontanicznych działań. To świadomość, że niczego więcej w danej chwili nie potrzeba, nawet jeśli w portfelu pustka, a w lodówce tylko światło. Występuje z potrzebą bycia tu i teraz, na 100% i chęcią zatrzymania czasu choć na chwilę. Może być celem samym w sobie, ale też efektem ubocznym. Nieoczekiwanym, jednak w głębi duszy najbardziej pożądanym. Niech trwa jak najdłużej!

    PS Przy okazji różnych definicji, nie sposób nie przytoczyć tej opisanej w „Chustce” Joanny Sałygi, mojej ulubionej – „Szczęście to coś do zrobienia, ktoś do kochania i nadzieja na coś”.

    • kasicablog

      Hania, piękny cytat! Warty zapamiętania i pełen optymizmu, nadziei i bardzo wielowymiarowy:) Twoja definicja szczęścia również bogata, niejednolita, na pewno warta uwagi! Szczęśliwości zgodnie z Twoim hasłem życzę:)